Diagnostyka choroby wieńcowej
Rozpoznanie choroby wieńcowej oparte jest w dużej mierze na wywiadach.
Szczególnie łatwo ją rozpoznać, gdy chora osoba doświadcza
"klasycznego" bólu wieńcowego. Warto tu przytoczyć opis choroby
wieńcowej, podany w 1768 roku przez Wiliama Heberdena. Jest on do dziś
aktualny i stanowi podstawę diagnostyki choroby niedokrwiennej.
Heberden pisze: "Dotknięci tym schorzeniem mają napady dolegliwości
podczas chodzenia (szczególnie przy podchodzeniu pod górę lub tuż po
wysiłku) w postaci bolesnego i nieprzyjemnego uczucia w klatce
piersiowej, które jest tak silne, że wydaje się zagrażać życiu, gdyby
narastało lub trwało dłużej. W momencie jednak, kiedy się zatrzymują,
wszystkie te odczucia znikają. Poza tym pacjenci wydają się na początku
choroby zupełnie zdrowi. Mężczyźni chorują częściej niż kobiety,
szczególnie ci, którzy przekroczyli pięćdziesiąty rok życia".
Oprócz dobrze zebranych wywiadów (80-90% powodzenia w diagnostyce) do
oceny zaawansowania choroby oraz przyjęcia właściwej strategii leczenia
potrzebne są jednak dodatkowe badania. Bardzo rozpowszechnione
spoczynkowe badanie EKG, najbardziej dostępne dla przeciętnego chorego,
w przypadku stabilnej choroby niedokrwiennej serca charakteryzuje się
niestety małą czułością i małą specyficznością.
Charakterystyczne zmiany niedokrwienne zwykle pojawiają się w badaniu
EKG, wykonywanym w czasie występowania bólu. W innym przypadku, badanie
to, wykonywane w spoczynku, może być zupełnie prawidłowe. W badaniu
spoczynkowym EKG mogą być jednak uwidocznione "stare" zmiany, np. fakt
przebycia zawału serca, stanowiące dowód wprost na chorobę wieńcową
oraz objawy pośrednio wskazujące na tę chorobę: zaburzenia rytmu serca
i przewodzenia (bloki serca).
Należy pamiętać, że u chorych z typowym przebiegiem choroby
niedokrwiennej serca w 30% spoczynkowe badanie EKG jest zupełnie
prawidłowe, jeśli jest wykonane w okresie pomiędzy atakami bólu.
Bardzo istotne znaczenie, szczególnie dla wykrycia "niemego"
niedokrwienia, może mieć 24-godzinne badanie EKG metodą Holtera. Za
pomocą tej metody u aż 70 % chorych wykrywa się charakterystyczne dla
niedokrwienia zmiany w EKG, które występują bez żadnych objawów
klinicznych.
Znacznie bardziej miarodajna niż spoczynkowe EKG jest próba wysiłkowa,
która polega na wykonywaniu badania elektrokardiograficznego w czasie
wysiłku fizycznego dozowanego w sposób kontrolowany. Próbę tę wykonuje
się na cykloergometrze lub ruchomej bieżni. W czasie dozowanego wysiłku
fizycznego przyspiesza się czynność serca, podwyższa ciśnienie
tętnicze, pojawiają się zmiany w EKG. Często są one bardzo
charakterystyczne i nie sposób ich przypisać niczemu innemu, jak tylko
niedokrwieniu serca. Niestety próba wysiłkowa jest obarczona błędami.
Daje fałszywie dodatnie wyniki u co najmniej 20% u osób w wieku poniżej
40. roku życia i w 10 % u osób po 60. Czułość i specyficzność tego
badania oceniana jest na 70%. Okazuje się przy tym, że test wysiłkowy
jest mniej miarodajny diagnostycznie u kobiet niż u mężczyzn -
szczególnie, gdy jest wykonywany u kobiet w wieku poniżej 55. roku
życia.
Nie wszyscy chorzy mogą być poddani próbie wysiłkowej. Są liczne
ograniczenia, których nie sposób pokonać. Często zdarza się, że test
wysiłkowy musi być dość wcześnie przerywany z powodu zmęczenia chorego.
Wynik próby z reguły jest wtedy mało miarodajny. Pacjenci z miażdżycą
kończyn dolnych nie mogą wykonać próby ze względu na bóle w łydkach już
we wczesnym etapie próby.
Coraz częściej zaleca się jako alternatywę dla próby wysiłkowej badanie
echokardiograficzne przeprowadzane w czasie dożylnego podawania leku,
który przyspiesza czynność serca i zwiększa jego kurczliwość, a więc
powoduje wzrost zapotrzebowania mięśnia serca na tlen, tak jak się to
dzieje w czasie próby wysiłkowej na bieżni lub podczas pedałowania na
cykloergometrze. Zaburzenia kurczliwości obserwowane w echokardiografie
pojawiające się w czasie podawania leku, które wcześniej, przed
podaniem leku, nie były widoczne, są pośrednim, ale bardzo "mocnym"
dowodem istnienia choroby wieńcowej. Serce efektywnie kurczy się tylko
wówczas, gdy dostawa tlenu zwiększa się wraz ze wzrostem jego
zapotrzebowania.
Podobne znaczenie mają badania izotopowe serca, np. izotopowa
wentrykulografia, szczególnie zaś tomografia komputerowa oparta na
analizie emisji pojedynczego fotonu (SPECT) z użyciem izotopu talu
(201Tal), za pomocą której można uwidocznić obszary niedokrwienia
serca, szczególnie w czasie próby wysiłkowej lub w czasie stymulacji
farmakologicznej oraz po ich zakończeniu.
Kolejnym nieinwazyjnym badaniem, wykonywanym u osób z chorobą
niedokrwienną serca, za pomocą którego można uwidocznić regionalny
przepływ wieńcowy, a także określić metabolizm mięśnia sercowego, jest
tomografia z zastosowaniem emisji pozytronowej (PET).
Złotym standardem w diagnostyce choroby wieńcowej pozostaje ciągle
angiografia wieńcowa, czyli koronarografia, która polega na
rentgenowskim uwidocznieniu naczyń wieńcowych po podaniu do nich
kontrastu. Za pomocą koronarografii można uwidocznić charakterystczne
dla choroby wieńcowej zwężenia tętnic. To badanie jest konieczne do
ustalenia strategii postępowania terapeutycznego.
W niestabilnej chorobie niedokrwiennej serca spoczynkowe EKG z reguły
potwierdza rozpoznanie postawione na podstawie wywiadów chorobowych. W
tej dość dramatycznej postaci choroby nie wykonuje się z oczywistych
względów ani próby wysiłkowej, ani też żadnych testów opartych na
stymulacji farmakologicznej serca. W niektórych przypadkach, zwłaszcza
gdy leczenie nie przynosi pożądanych efektów i chory jest ciągle w
narastającym zagrożeniu zawałem serca, konieczna jest koronarografia,
która umożliwia podjęcie decyzji dotyczącej jak najszybszego
przeprowadzenia leczenia zabiegowego.
Zawał serca, zwłaszcza w bólowej postaci, łatwo rozpoznać. Zmiany w
spoczynkowym EKG są bardzo charakterystyczne; z grubsza pozwalają nawet
na ocenę wielkości zawału i jego lokalizacji. W czasie trwania zawału
zmiany elektrokardiograficzne ewoluują w sposób typowy. Stwierdzenie
ewolucji zawału ma też istotne znaczenie w podejmowaniu działań
terapeutycznych.
Oprócz częstych badań EKG w zawale serca wykonuje się codziennie badania biochemiczne. Aktywność niektórych enzymów we krwi wzrasta w wyniku przedostania się ich z uszkodzonego mięśnia sercowego do krwiobiegu. Ocenia się więc aktywność kinazy fosfokreatynowej (CPK) i jej izoenzymu sercowego (CKMB), aminotransferaz, szczególnie asparaginowej oraz dehydrogenazy kwasu mlekowego, aldolazy i gammaglutamylotranspeptydazy. Aktywność tych enzymów zmienia się w czasie: na początku trwania zawału jest bardzo wysoka, potem wyraźnie spada. Bardzo wczesnym markerem zawału jest obecność we krwi troponiny, białka mięśnia sercowego. Wzrost jego stężenia wskazuje na bardzo wczesną fazę zawału serca. Pod koniec zawału, szczególnie po dwóch-trzech tygodniach wykonuje się próbę wysiłkową, badanie EKG metodą Holtera, badanie echokardiograficzne. W ciągu kilku miesięcy od zawału konieczna jest koronarografia w celu przyjęcia właściwej dalszej strategii leczenia.
Oprócz częstych badań EKG w zawale serca wykonuje się codziennie badania biochemiczne. Aktywność niektórych enzymów we krwi wzrasta w wyniku przedostania się ich z uszkodzonego mięśnia sercowego do krwiobiegu. Ocenia się więc aktywność kinazy fosfokreatynowej (CPK) i jej izoenzymu sercowego (CKMB), aminotransferaz, szczególnie asparaginowej oraz dehydrogenazy kwasu mlekowego, aldolazy i gammaglutamylotranspeptydazy. Aktywność tych enzymów zmienia się w czasie: na początku trwania zawału jest bardzo wysoka, potem wyraźnie spada. Bardzo wczesnym markerem zawału jest obecność we krwi troponiny, białka mięśnia sercowego. Wzrost jego stężenia wskazuje na bardzo wczesną fazę zawału serca. Pod koniec zawału, szczególnie po dwóch-trzech tygodniach wykonuje się próbę wysiłkową, badanie EKG metodą Holtera, badanie echokardiograficzne. W ciągu kilku miesięcy od zawału konieczna jest koronarografia w celu przyjęcia właściwej dalszej strategii leczenia.















