Pierwotna angioplastyka wieńcowa (PTCA)
Najskuteczniejszy sposób leczenia ostrego zawału serca polegający na mechanicznym odetkaniu tętnicy w sercu (tętnicy wieńcowej), której nagłe zatkanie było przyczyną zawału. Zabieg polega na wprowadzeniu cienkiej, miękkiej rurki z tworzywa sztucznego (cewnika) przez około 2 mm otwór w pachwinie pacjenta poprzez tętnicę biodrową i aortę do początkowego odcinka tętnicy wieńcowej odpowiedzialnej za zawał, a następnie – poprzez ten cewnik – na wprowadzeniu do tej tętnicy wieńcowej cienkiego drucika (zwanego prowadnikiem), którym przebija się miejsce zatkania tętnicy. W dalszej kolejności po prowadniku wprowadza się do wnętrza tętnicy wieńcowej kolejną cienką rurkę zakończoną balonikiem (=cewnik balonowy). Rurkę tę wprowadza się na tyle głęboko, by balonik znalazł się w miejscu, gdzie doszło do zatkania tętnicy. Wtedy balonik rozpręża się wtłaczając do niego pod ciśnieniem płyn, co powoduje rozszerzenie zwężonej tętnicy. W celu uzyskania trwałego efektu i zapobieżenia ponownemu zapadnięciu się ścian poszerzonej tętnicy, w trakcie tego samego zabiegu najczęściej wstawia się w dane miejsce tak zwany stent, czyli delikatną siateczkę z nierdzewnego drutu, która stanowi rusztowanie trwale rozpychające od środka ściany tętnicy. Stent dostarczany jest do poszerzanego miejsca na kolejnym baloniku i zostaje wprasowany w ścianę tętnicy poprzez rozprężenie balonika dużym ciśnieniem (rzędu kilkunastu atmosfer). Raz założony stent pozostaje na miejscu na całe życie.
Cały zabieg pierwotnej angioplastyki wykonuje kardiolog interwencyjny w pracowni hemodynamiki w tak zwanym znieczuleniu miejscowym, czyli po podskórnym podaniu środka znieczulającego w okolicę pachwiny. W odróżnieniu od operacji kardiochirurgicznych, np. operacji wszczepienia pomostów aortalno-wieńcowych (tzw. „bajpasy”, z angielskiego by-pass) pierwotna angioplastyka wieńcowa nie wymaga otwarcia klatki piersiowej przez rozcięcie mostka. Z uwagi na sam zabieg pacjent może wstać z łóżka nazajutrz po wykonaniu zabiegu (o ile pozwala na to przebieg zawału serca). Udrożnienie tętnicy wieńcowej metodą pierwotnej angioplastyki udaje się w ponad 90% przypadków, czyli w dużo większym odsetku niż w przypadku tradycyjnego leczenia farmakologicznego lekami rozpuszczającymi zakrzep w tętnicy wieńcowej (tzw. fibrynoliza), gdzie udrożnienie tętnicy wieńcowej udaje się u 28-66% tak leczonych pacjentów. Duża skuteczność zabiegu pierwotnej angioplastyki owocuje bardzo dobrymi wynikami klinicznymi. Spośród pacjentów leczonych pierwotną angioplastyką jedynie 4-5% pacjentów nie przeżywa zawału serca, co jest wynikiem 4-krotnie lepszym niż przy tradycyjnym leczeniu. Pacjenci leczeni pierwotną angioplastyką mogą wcześniej opuścić szpital (zwykle w 5-7 dobie od wystąpienia zawału w porównaniu do 2-3-tygodniowego pobytu szpitalnego pacjentów leczonych tradycyjnie) i mają mniejszy stopień uszkodzenia serca, czyli ich sprawność fizyczna po wyjściu ze szpitala jest dużo lepsza.
Zabieg pierwotnej angioplastyki trwa zwykle nie więcej niż godzinę (łącznie z diagnostyczną koronarografią) i, poza ukłuciem w skórę pachwiny niezbędnym do podania zastrzyku znieczulającego, jest całkowicie niebolesny.
Cały zabieg pierwotnej angioplastyki wykonuje kardiolog interwencyjny w pracowni hemodynamiki w tak zwanym znieczuleniu miejscowym, czyli po podskórnym podaniu środka znieczulającego w okolicę pachwiny. W odróżnieniu od operacji kardiochirurgicznych, np. operacji wszczepienia pomostów aortalno-wieńcowych (tzw. „bajpasy”, z angielskiego by-pass) pierwotna angioplastyka wieńcowa nie wymaga otwarcia klatki piersiowej przez rozcięcie mostka. Z uwagi na sam zabieg pacjent może wstać z łóżka nazajutrz po wykonaniu zabiegu (o ile pozwala na to przebieg zawału serca). Udrożnienie tętnicy wieńcowej metodą pierwotnej angioplastyki udaje się w ponad 90% przypadków, czyli w dużo większym odsetku niż w przypadku tradycyjnego leczenia farmakologicznego lekami rozpuszczającymi zakrzep w tętnicy wieńcowej (tzw. fibrynoliza), gdzie udrożnienie tętnicy wieńcowej udaje się u 28-66% tak leczonych pacjentów. Duża skuteczność zabiegu pierwotnej angioplastyki owocuje bardzo dobrymi wynikami klinicznymi. Spośród pacjentów leczonych pierwotną angioplastyką jedynie 4-5% pacjentów nie przeżywa zawału serca, co jest wynikiem 4-krotnie lepszym niż przy tradycyjnym leczeniu. Pacjenci leczeni pierwotną angioplastyką mogą wcześniej opuścić szpital (zwykle w 5-7 dobie od wystąpienia zawału w porównaniu do 2-3-tygodniowego pobytu szpitalnego pacjentów leczonych tradycyjnie) i mają mniejszy stopień uszkodzenia serca, czyli ich sprawność fizyczna po wyjściu ze szpitala jest dużo lepsza.
Zabieg pierwotnej angioplastyki trwa zwykle nie więcej niż godzinę (łącznie z diagnostyczną koronarografią) i, poza ukłuciem w skórę pachwiny niezbędnym do podania zastrzyku znieczulającego, jest całkowicie niebolesny.















